Blog

Seattle było na naszej liście marzeń od dawna. Aż w końcu pod koniec maja powiedzieliśmy sobie: to ten moment! Miasto przywitało nas zapachem kawy, słońcem odbijającym się w zatoce i muzyką, która jakby sama prowadziła nas przez ulice.Z okien samochodu obserwowaliśmy, jak industrialne nabrzeże miesza się z nowoczesnymi wieżowcami, a wszystko razem tworzy niepowtarzalną, trochę […]

Seattle od strony wody ma swój własny rytm: mewy, promy, słony wiatr i nabrzeże, po którym chce się po prostu iść przed siebie. I właśnie tutaj, na Pier 59 i Pier 60, znajduje się Seattle Aquarium — miejsce, które wciąga nawet tych, którzy „tylko na chwilę” przyszli popatrzeć na foki. Bo to nie jest klasyczne […]

Museum of Flight w Seattle trochę nas zaskoczyło. Nie jesteśmy wielkimi fanami lotnictwa, a i tak spędziliśmy tu znacznie więcej czasu, niż planowaliśmy. To jedno z tych miejsc, gdzie najpierw wchodzisz „na chwilę”, a potem nagle stoisz pod ogromnym samolotem i zastanawiasz się, jak to w ogóle jest możliwe, że coś takiego lata. W tym […]

Seattle potrafi zmęczyć… w najlepszym sensie. Pike Place Market, kolejki do kawy, spacery po Waterfront, muzeum tu, widok tam — a w tle ten charakterystyczny, portowy rytm miasta. I właśnie dlatego Seattle Harbor Cruise (Argosy) jest tak dobrą przerwą w planie zwiedzania: wsiadasz na statek na Waterfront (Pier 55) i przez około godzinę oglądasz Seattle […]

Po kilku dniach spędzonych na Węgrzech ruszyliśmy dalej na południe. Tym razem celem była Chorwacja i upragnione lato, którego od początku urlopu bezskutecznie szukaliśmy. Początkowo planowaliśmy wrócić na dobrze znaną nam wyspę Krk, ale los miał wobec nas zupełnie inne plany. Dzięki temu trafiliśmy do niewielkiego Povile – spokojnej miejscowości nad Adriatykiem, która okazała się […]

Podczas naszego pobytu nad Balatonem było jedno miejsce, które pojawiało się niemal w każdym przewodniku i w większości relacji z podróży. Tihany — niewielki półwysep wysunięty w głąb jeziora, słynący z lawendy, malowniczych uliczek i jednych z najpiękniejszych widoków nad Balatonem. Początkowo planowaliśmy tylko krótki spacer. Szybko okazało się jednak, że w Tihany czas płynie […]

Małopolska była ostatnim etapem naszej trzytygodniowej podróży kamperem po Polsce. Za nami zostało już zielone Roztocze, dzika Lubelszczyzna i bieszczadzkie połoniny, a w głowie wciąż mieliśmy noc pełną gwiazd w Wetlinie. Wydawało się, że po tylu dniach w drodze trudno będzie nas jeszcze czymś zaskoczyć. A jednak Małopolska zrobiła to bardzo szybko. Czekały tu na […]

Balaton od kilku dni zachwycał nas różnorodnością. Byliśmy już w Tihany i Siófok, degustowaliśmy też wina w Badacsony. Tego dnia pogoda nie mogła się zdecydować. Raz zza chmur przebijało się słońce, by po chwili ustąpić miejsca szarym obłokom. Postanowiliśmy więc zostawić naszą przyczepę na Mirabella Camping w Zamárdi i wyruszyć samochodem na zachodni kraniec jeziora. […]

Do tej pory nie mieliśmy okazji wybrać się nad Balaton. Największe jezioro Węgier, nazywane często „węgierskim morzem” pozostawało dla nas nieodkryte. Po tym jak Budapeszt przywitał nas deszczem, decyzja, by ruszyć na południe zapadła właściwie jednogłośnie. Po drodze pogoda nadal nas nie rozpieszczała, ale gdy dotarliśmy do celu szybko okazało się, że było warto. Kilka […]

W naszą trzytygodniową podróż kamperem po Polsce ruszyliśmy bez wielkich planów — za to z listą miejsc, o których od dawna marzyliśmy. Chcieliśmy zobaczyć kraj inaczej: wolniej, uważniej. Być bliżej ludzi i bliżej przyrody. Zatrzymywać się tam, gdzie coś nas poruszy — nawet jeśli nie było tego w planie na dany dzień. Lubelszczyzna i Roztocze […]

O nas

Kochamy podróże, przygody i wspólne odkrywanie świata. Na blogu dzielimy się sprawdzonymi miejsówkami, pomysłami na rodzinne wyjazdy i historiami z naszych podróży — tych bliskich i tych całkiem dalekich.

Kategorie

Obserwuj nas