Blog

Nasza miłość do smoków nie zna granic. Te ogromne, baśniowe stworzenia są jednocześnie trochę groźne i niesamowicie fascynujące – i właśnie dlatego dzieci je uwielbiają. Było tylko kwestią czasu, kiedy smoki pojawią się także u nas w domu. I przybyły … dokładnie w Dzień Dziecka. Zostawiły po sobie ślady, tajemnicze listy i ukryte wskazówki. Prowadziły nas […]

Zamek w Mosznej to jedno z tych miejsc, które zaskakują od pierwszej chwili. Eklektyczna fasada, dziesiątki wież i rozległe ogrody sprawiają, że człowiek na chwilę zapomina o codzienności i po prostu daje się prowadzić architekturze. Nasz wyjazd był pretekstem do uczczenia czwartych urodzin Klary i szybko okazało się, że zamek stworzy dla nas niezapomnianą scenografię do […]

Rzym zrobił na nas ogromne wrażenie już od pierwszych chwil. Był piękny, intensywny i wielowarstwowy — a mimo to nie przytłaczał. Przyjechaliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi, z poczuciem, że jesteśmy dokładnie tam, gdzie chcieliśmy być. Nasze mieszkanie znajdowało się zaledwie kilka kroków od Watykanu, z widokiem na Bazylikę św. Piotra. Było pięknie urządzone, jasne i spokojne […]

Rzym antyczny pojawia się nagle – między jedną ulicą a drugą, za rogiem współczesnej kamienicy, w świetle latarni odbijającym się od kamienia. Starożytność w tym mieście jest wciąż obecna, wpisana w codzienny krajobraz. Koloseum oglądane wieczorem, ruiny Forum Romanum rozciągające się u stóp wzgórz, łuki triumfalne stojące dokładnie tam, gdzie stały dwa tysiące lat temu […]

Do Watykanu mieliśmy zaledwie kilka kroków. Dosłownie. Już z okien mieszkania widzieliśmy potężną kopułę Bazyliki św. Piotra, która o różnych porach dnia wyglądała inaczej — raz skąpana w porannym świetle, innym razem zanurzona w ciepłych barwach zachodu słońca. Trudno o lepsze wprowadzenie do Rzymu sakralnego niż codzienny widok jednego z najważniejszych miejsc chrześcijaństwa. Watykan od […]

Do Wenecji przyjechaliśmy po raz pierwszy nocą, zupełnie nieświadomi, jak bardzo to miasto potrafi wystawić cierpliwość i orientację przestrzenną na próbę. Był już późny wieczór, parkingi właśnie się zamykały, a my — bez mapy w ręku i ze słabym zasięgiem w telefonach — weszliśmy do miasta, nie do końca wiedząc, jak z niego później wyjdziemy. […]

Do Neapolu przyjechaliśmy z Rzymu, nie do końca wiedząc, czego się spodziewać. Kilka minut po przekroczeniu bram miasta nasz bus utknął w uliczce tak wąskiej, że trudno było uwierzyć, że to wciąż normalna droga. Właściciele lokalnych restauracji zaczęli spokojnie wstawiać stoliki do środka, robiąc nam miejsce do przejazdu — bez pośpiechu, bez irytacji, jakby widok […]

Do Pompejów przyjechaliśmy na jeden dzień z dziećmi. Bez wielkiego planu, raczej z ciekawością i pytaniem, jak takie miejsce w ogóle się zwiedza – i czy da się je zrozumieć, mając obok siebie młodszych towarzyszy. Już po kilku minutach było jasne, że Pompeje nie są zwykłym zabytkiem. To miasto, po którym się nie tylko spaceruje, […]

Kategorie

sprawdź »